Helpdesk dla firm. Jedno miejsce na wszystkie zgłoszenia IT

Pracownik zgłasza w jednym miejscu, my prowadzimy sprawę do końca

Ktoś nie może wydrukować umowy, ktoś inny nie loguje się po zmianie hasła. Zamiast szukać, kto się tym zajmuje, pracownik pisze w jedno miejsce, a zgłoszenie dostaje numer, termin i osobę, która je prowadzi. Nie odsyłamy potem do producenta drukarki ani do firmy od sieci: jeśli przyczyna siedzi głębiej, w serwerze, firewallu albo licencji, robimy to sami w ramach obsługi IT. Szersze wsparcie IT dla firm opisujemy osobno.

Reakcja na awarie krytyczne
do 30 minut, w Enterprise do 15
Kanały zgłoszeń
portal, telefon i poczta
Zamykane zdalnie
większość zgłoszeń tego samego dnia
Helpdesk w abonamencie
od 2 500 zł miesięcznie

Dokumentacja środowiska powstaje przy zgłoszeniach i należy do Was. Dzięki temu urlop albo odejście jednej osoby nie zatrzymuje pracy w firmie. Przy zgłoszeniach sprzętowych zgłaszamy awarię do producenta i pilnujemy terminu naprawy, także przy komputerach Lenovo. Sam portal zgłoszeń prowadzimy najczęściej na Jira Service Management, gdzie płaci się za obsługujących, a nie za zgłaszających.

Pracujemy zdalnie w całej Polsce, a na miejscu najczęściej w Wielkopolsce: helpdesk IT dla firm prowadzimy między innymi w Poznaniu, Kaliszu i Koninie.

Z czym przychodzą pracownicy

Zakres jest stały, niezależnie od tego, ile zgłoszeń wpadnie w danym miesiącu. To nie jest infolinia, która zamyka ticket po restarcie, a pod każdym opisem jest odnośnik do strony, która wchodzi w szczegóły.

Jedno miejsce na zgłoszenia

Portal, telefon i poczta. Pracownik nie sprawdza, kto dziś dyżuruje, i nie pisze na prywatny numer. Zgłoszenie ma termin i osobę, która je zamyka.

Portal w Jira Service Management

Komputery i stacje robocze

Nowe stanowisko, awaria, wolne działanie, aktualizacje. Większość spraw zamykamy zdalnie tego samego dnia, a gdy trzeba być na miejscu, umawiamy wizytę.

Dostawa sprzętu IT

Drukarki i sprzęt biurowy

Kolejka wydruku, sterowniki, skanery i te drobne rzeczy, które zatrzymują biuro na pół dnia, choć nie wyglądają na poważną awarię.

Wsparcie IT dla firm

Konta i logowanie

Active Directory i Entra ID: konta, grupy, MFA, odblokowania. Nowy pracownik dostaje dostęp według roli, a nie według tego, kto pamiętał hasło administratora.

Microsoft 365 i Entra ID

Poczta, Wi-Fi i praca zdalna

Skrzynki, hasła, sieć w biurze, VPN i dostęp z domu. Jeśli sprawa schodzi do firewalla albo serwera, kończymy ją u siebie.

Bezpieczna sieć firmowa

Pierwszy i ostatni dzień pracownika

Sprzęt, konta i dostępy gotowe na start. Przy odejściu odbieramy uprawnienia i sprzęt, żeby po miesiącu nikt z zewnątrz nie zaglądał w dane firmy.

Automatyzacja onboardingu

Reakcja to nie to samo co rozwiązanie

Czas reakcji obiecuje dziś każda firma IT, więc sam ten parametr niewiele mówi. Rozkładamy go na trzy rzeczy, które realnie decydują o tym, kiedy pracownik wraca do pracy.

  1. Czas reakcji

    Do 30 minut przy awarii krytycznej, w pakiecie Enterprise do 15, w godzinach zapisanych w umowie. To moment, w którym ktoś przejmuje zgłoszenie i zaczyna nad nim pracować, a nie moment naprawy. Mówimy o tym wprost, bo mylenie tych dwóch rzeczy jest najczęstszym powodem rozczarowania obsługą IT.

  2. Obejście przed naprawą

    Dla pracownika liczy się to, czy może pracować, a nie czy przyczyna została już usunięta. Dlatego najpierw dajemy działający objazd: wydruk z innego stanowiska, laptop zastępczy, dostęp inną drogą. Przyczynę zamykamy potem, bez presji człowieka stojącego nad biurkiem.

  3. Sprawy, które nie zależą od nas

    Część zgłoszeń czeka na kogoś innego: serwis producenta, operatora łącza albo autora systemu branżowego. Wtedy prowadzimy sprawę, pilnujemy terminu i mówimy, na czym stoi, ale nie obiecujemy cudzego czasu naprawy. Obietnica, której nie kontrolujemy, i tak by nie przetrwała pierwszej poważnej awarii.

Raz w miesiącu dostajecie raport: ile zgłoszeń wpadło, ile zamknęliśmy w terminie i które sprawy wracały. Ten ostatni punkt jest najważniejszy, bo powtarzające się zgłoszenie zwykle znaczy, że niżej siedzi przyczyna: wysłużony sprzęt, bałagan w uprawnieniach albo proces, który prosi się o automatyzację. Wtedy proponujemy zamknięcie przyczyny zamiast kolejnego objazdu. Jeżeli jesteście już naszym klientem, zgłoszenia kierujcie kanałem z umowy, a nie formularzem kontaktowym, bo tylko tam mają zapisany termin.

Kiedy zgłoszenie okazuje się czymś większym

Część spraw, które wyglądają na drukarkę albo wolny komputer, kończy się na sieci, serwerze lub uprawnieniach. Wtedy nie szukamy innego dostawcy, tylko prowadzimy to dalej sami.

Sieć, serwery i sprzęt

Wolna sieć, kończące się miejsce na dysku, serwer po gwarancji. Bierzemy to w ramach infrastruktury, razem z monitoringiem i kopiami zapasowymi.

Najczęściej pracujemy z kancelariami, biurami rachunkowymi i firmami produkcyjnymi. Zakres helpdesku zostaje ten sam, zmienia się to, co w danej branży boli najbardziej. Jeżeli decyzja dotyczy całego IT, a nie samych zgłoszeń, modele współpracy porównujemy przy wsparciu IT dla firm. Jeżeli Waszej branży nie ma na tej liście, to zwykle nic nie zmienia; osobna strona wymienia cztery pytania, które faktycznie różnicują pracę, i resztę, która jest wszędzie taka sama.

Helpdesk przy Waszym zespole albo w abonamencie

Nie trzeba od razu oddawać całego IT. Zaczynamy od tego, czego brakuje najbardziej: rąk na pierwszej linii albo kogoś, kto weźmie odpowiedzialność za całość.

  1. Przy Waszym dziale IT

    Zostajecie przy swoich ludziach. My bierzemy nadmiar zgłoszeń, Entra ID i to, czego zespół nie zdąży wieczorem.

    • Portal, telefon i poczta na zgłoszenia
    • Konta i uprawnienia w Active Directory oraz Entra ID
    • Dokumentacja, która nie siedzi w jednej głowie

    Wycena po przeglądzie zgłoszeń i stacji

  2. Jako część abonamentu

    Helpdesk wchodzi w obsługę IT razem z serwerami, kopiami i monitoringiem. Jeden opiekun, jedna umowa, miesięczne wypowiedzenie.

    • Zgłoszenia pracowników bez limitu sztucznych godzin
    • Reakcja na awarie krytyczne do 30 minut, w Enterprise do 15
    • Wizyty na miejscu według zapisów w umowie

    Abonament od 2 500 zł miesięcznie

Jak wygląda przejęcie zgłoszeń

Nie włączamy portalu i nie znikamy. Najpierw wiemy, co u Was pada najczęściej i kto ma do czego dostęp.

  1. Dzień 1-2

    Rozmowa i spis środowiska

    Spisujemy stacje, drukarki, konta i kanały zgłoszeń. Sprawdzamy, co siedzi tylko w jednej głowie. Dostajesz listę, niezależnie od decyzji o współpracy.

  2. Tydzień 1

    Kanał zgłoszeń

    Portal, telefon i poczta. Pracownicy dostają jeden adres i jedną instrukcję. Wiadomość do jednej znajomej osoby przestaje być jedyną drogą.

  3. Od przejęcia

    Bieżąca obsługa

    Zgłoszenia prowadzimy do skutku. Awarie krytyczne mają zapisany czas reakcji w umowie. Reszta ma termin, a nie „jak się da”.

  4. Na bieżąco

    Dokumentacja i przegląd

    Po zmianach aktualizujemy dokumentację. Co jakiś czas oglądamy, które zgłoszenia wracają, i zamykamy przyczynę, nie tylko objaw.

Jak to wygląda u klienta

Dwie realizacje z pierwszej linii wsparcia: co zastaliśmy, co zmieniliśmy i ile to dało. Klientów nie wymieniamy z nazwy, bo nie zgadzają się na publikację.

Offboarding skrócony z półtora tygodnia do kilku godzin

Branża i wielkość:
Kancelaria prawna, 30 osób
Stan wyjściowy:
Odejście pracownika oznaczało dla administracji kilka dni pracy. Najwięcej zabierał branżowy system: trzeba było ręcznie odnaleźć wszystkie zadania cykliczne odchodzącej osoby i przepisać je na aktywne konto, bo inaczej przestawały się tworzyć.
Co zrobiliśmy:
Napisaliśmy rozwiązanie, które samo przechodzi przez cały system, znajduje zadania offboardowanego pracownika i przepisuje wszystkie cykliczne na wskazane konto.
Czas realizacji:
5 dni roboczych
Efekt:
Offboarding, który potrafił wyjąć osobę z administracji na półtora tygodnia, zamyka się w 3 do 4 godzin. Tyle, ile trwa przejście przez limity API systemu.

SharePoint rozbity na części, uprawnienia bez kolejki do IT

Branża i wielkość:
Budownictwo, 50 osób
Stan wyjściowy:
Cała firma pracowała na jednej witrynie SharePoint, dawno powyżej progu zalecanego przez Microsoft. Synchronizacja przestała nadążać, część plików ginęła. Uprawnienia nadawano ręcznie, folder po folderze, a matryca uprawnień nigdy nie była aktualna.
Co zrobiliśmy:
Rozbiliśmy SharePoint na mniejsze, uporządkowane obszary i uruchomiliśmy Aclovo, nasz portal self-service. Nadawanie dostępu zeszło z IT na właścicieli zasobów: pracownik sam wnioskuje o katalog, właściciel akceptuje, uprawnienia nadają się automatycznie.
Czas realizacji:
1 miesiąc
Efekt:
Administracja odzyskała czas, który wcześniej szedł na uprawnienia, a matryca uprawnień buduje się sama, bez ręcznego pilnowania arkusza.

Helpdesk w branżach, które obsługujemy

Kancelaria pyta o dostęp do akt, biuro rachunkowe o e-Deklaracje w szczycie miesiąca, a zakład produkcyjny o stanowisko przy linii, które nie może stać. Zakres pierwszej linii zostaje ten sam, zmienia się to, co w danej branży boli najbardziej.

Pytania o helpdesk

Czy musimy mieć własnego informatyka?

Nie. Firmy bez działu IT biorą helpdesk w abonamencie, razem z serwerami i kopiami. Jeśli informatyk już jest, zostaje. My bierzemy pierwszą linię albo to, czego nie zdąży.

Jak pracownicy zgłaszają problemy?

Przez portal, telefon albo pocztę. Każde zgłoszenie dostaje numer i osobę, która je prowadzi. Nie zostawiamy spraw w prywatnej skrzynce jednego informatyka.

Co, jeśli sprawa nie dotyczy komputera, tylko serwera albo sieci?

Prowadzimy ją dalej. Serwery, sieć, kopie zapasowe i systemy mamy w tej samej ofercie, więc nie przepisujemy zgłoszenia do innej firmy i nie czekamy na jej wolny termin.

Czy helpdesk działa całą dobę?

Standard to reakcja na awarie krytyczne do 30 minut, w pakiecie Enterprise do 15, w godzinach zapisanych w umowie, a większość zgłoszeń zamykamy zdalnie tego samego dnia. Jeśli firma pracuje na zmiany albo ma system, który musi działać w nocy, prowadzimy helpdesk całodobowo. Wyceniamy go osobno, bo dyżur nocny kosztuje niezależnie od liczby zgłoszeń.

Outsourcing helpdesku 24/7

Ile kosztuje helpdesk dla firm?

W abonamencie helpdesk wchodzi w obsługę IT od 2 500 zł miesięcznie razem z serwerami, kopiami zapasowymi i monitoringiem. Jako wsparcie przy Waszym dziale IT wyceniamy go po przeglądzie zgłoszeń i liczby stanowisk, bo koszt zależy głównie od tego, ile spraw wpada w miesiącu i czy potrzebne są wizyty na miejscu. Wycenę dostajesz przed startem, nie po pierwszym miesiącu.

Zobacz pakiety i ceny

Jak szybko możecie przejąć zgłoszenia?

Kanał zgłoszeń uruchamiamy w pierwszym tygodniu, zaraz po spisaniu stacji, drukarek i kont. Pracownicy dostają jeden adres i jedną instrukcję, a stara droga zostaje otwarta jeszcze przez chwilę, żeby nikt nie został z problemem bez odpowiedzi. Pełny obraz środowiska uzupełniamy w trakcie pierwszych tygodni pracy.

Czy płacimy za każde zgłoszenie?

Nie. Abonament zależy od liczby pracowników, serwerów i systemów, a nie od tego, ile spraw wpadnie w danym miesiącu, więc nikt u Was nie zastanawia się, czy problem jest wart telefonu. Rozliczanie za sztukę psuje pierwszą linię, bo ludzie przestają zgłaszać drobiazgi i dowiadujemy się o nich dopiero przy awarii. Prace poza umówionym zakresem, na przykład wdrożenie nowego systemu, wyceniamy z góry i zaczynamy po akceptacji.

Warunki współpracy

Kto odbiera nasze zgłoszenia?

Ta sama niewielka grupa osób, która zna Wasze środowisko, a nie losowy konsultant z infolinii czytający skrypt. Każdy klient ma swojego opiekuna, ale dokumentacja jest wspólna, więc urlop albo choroba jednej osoby nie zaczyna rozmowy od zera. Przy zgłoszeniu nikt nie pyta, jaki macie serwer i kto ma jakie uprawnienia, bo to jest zapisane.

Jak przejmujemy zgłoszenia

Zacznij od bezpłatnego przeglądu wstępnego

30 minut rozmowy o tym, co masz i co przeszkadza w pracy. W ciągu 1 dnia roboczego dostajesz listę ryzyk na jednej stronie i zostaje ona u Ciebie, także jeśli nie pójdziemy dalej razem. Jeśli Twoja sprawa nie jest dla nas, powiemy to od razu i wskażemy kogoś innego.

Wielkopolska · Poznań · Kalisz · Konin · cała Polska