Czy OneDrive albo folder na drugim dysku to backup?
Nie. Synchronizacja kasuje plik w obu miejscach, gdy ktoś go skasuje albo zaszyfruje. Backup trzyma osobną wersję, której ransomware i pomyłka nie nadpiszą.
Dlaczego synchronizacja nie chroni
Gdzie leży kopia offsite?
Poza siedzibą firmy, zaszyfrowana. Dokładne miejsce ustalamy przy projekcie. Warunek jest jeden: zalanie albo kradzież serwerowni nie kasuje jedynej kopii.
Gdzie leżą kopie
Jak często testujecie odtworzenie?
Regularnie, w ramach utrzymania, i zawsze na koniec wdrożenia. Wynik trafia do raportu: co wstaje i ile to trwa. Nie zostawiamy tego na dzień awarii.
Co mierzymy przy teście
Czym backup różni się od archiwizacji?
Celem i cyklem. Backup jest po to, żeby wrócić do stanu sprzed awarii, więc trzyma niewiele wersji i szybko je nadpisuje. Archiwum jest po to, żeby po latach znaleźć konkretny dokument, którego wymaga urząd albo kontrahent, więc trzyma jedną wersję, ale bardzo długo. Jedno nie zastępuje drugiego, choć często korzystają z tego samego narzędzia.
Okresy przechowywania
Czy Microsoft 365 robi kopię naszej poczty?
Nie w tym znaczeniu, w jakim rozumie to większość firm. Microsoft dba o dostępność usługi i o to, żeby dane nie zginęły z jego winy, natomiast odtworzenie po skasowaniu przez użytkownika opiera się na koszu z terminem: czternaście dni domyślnie w poczcie, do trzydziestu po zmianie ustawienia, dziewięćdziesiąt trzy dni w OneDrive i SharePoincie. Kopię niezależną od tych terminów trzeba dokupić.
Co obejmuje chmura
Ile kosztuje backup dla firmy?
Zależy głównie od tego, ile danych i jak długo mają leżeć, a nie od liczby stanowisk. Dlatego cenę podajemy po przeglądzie, w którym widać realny rozmiar i to, co kopiuje się bez powodu. Sam przegląd jest bezpłatny, a jeśli okaże się, że obecne kopie są w porządku i wystarczy je testować, mówimy to wprost.
Koszty IT pod kontrolą
Mamy NAS w serwerowni, czy to wystarczy?
Jako miejsce na kopię lokalną tak, jako całość nie. NAS stojący w tej samej szafie co serwer dzieli z nim pożar, zalanie i kradzież, a podpięty tymi samymi hasłami dzieli też ransomware. Traktujemy go jako pierwszy przystanek, z którego kopia idzie dalej, poza siedzibę.
NAS Synology w firmie
Zaszyfrował nas ransomware, od czego zacząć?
Nie od przywracania kopii, bo odtworzenie na zainfekowane środowisko kończy się drugim szyfrowaniem. Najpierw odcina się zajęte maszyny, ustala, którędy weszli, i sprawdza, czy kopie nie zostały tknięte, a dopiero potem wraca dane. Pierwsze godziny opisujemy osobno, bo najwięcej szkody powstaje właśnie wtedy.
Pierwsze godziny po incydencie