Nie ma tu Waszej branży? Sprawdźcie, ile to naprawdę zmienia

Znajomość branży bywa przereklamowana

Firmy IT chętnie mówią, że znają Waszą branżę, bo to dobrze brzmi w ofercie. Prawda jest mniej efektowna: większość pracy wygląda tak samo w kancelarii, hurtowni i zakładzie stolarskim, a różnice sprowadzają się do kilku konkretnych rzeczy, które da się wymienić z nazwy. Ta strona je wymienia, żebyście mogli sami ocenić, czy Wasz przypadek jest wyjątkowy, czy zwyczajny.

Pytania różnicujące branżę
cztery, reszta jest wspólna
Branże z osobną stroną
dziewięć
Rozliczenie
od liczby stanowisk, nie od branży
Przegląd wstępny
bezpłatny, przed ofertą

Dziewięć branż ma u nas osobne strony, bo wracały w rozmowach na tyle często, że uzbierał się materiał na coś więcej niż akapit. Brak Waszej branży na tej liście nie znaczy, że jej nie obsługujemy, tylko że nie mamy o niej nic osobnego do powiedzenia. Uznaliśmy, że lepiej się do tego przyznać, niż dopisać dziesiąty tekst o tym, jak bardzo rozumiemy specyfikę.

Większość roboty wygląda tak samo wszędzie

To nie jest wada, tylko dobra wiadomość. Rzeczy, które najczęściej wywracają firmę do góry nogami, nie mają nic wspólnego z profilem działalności, więc nie trzeba na nie czekać na specjalistę od Waszej niszy.

  1. Awarie są identyczne w każdej firmie

    Zaszyfrowane pliki, przejęta skrzynka, padnięty dysk w serwerze, zgubiony laptop. Statystyki nie pytają o branżę, a scenariusz wygląda tak samo u dentysty i w hurtowni. Tak samo wygląda też odpowiedź, czyli działająca kopia i przetestowane odtworzenie.

  2. Konta i odejścia ludzi

    Każda firma zatrudnia, zwalnia i zapomina odebrać dostępy. Konto po kimś, kto odszedł pół roku temu, znajdujemy przy audycie wszędzie, niezależnie od tego, czym firma się zajmuje. Porządek w kontach to ta sama praca w każdym przypadku.

  3. Sprzęt, licencje i aktualizacje

    Laptopy się starzeją, licencje się odnawiają, systemy tracą wsparcie producenta w tych samych terminach dla wszystkich. To jest praca kalendarzowa, a nie branżowa, i największą różnicę robi tu to, czy ktoś ją w ogóle prowadzi.

Z naszego doświadczenia te trzy obszary to zdecydowana większość tego, co robimy u klientów, i zdecydowana większość problemów, z którymi do nas dzwonią. Dlatego pierwszy miesiąc współpracy wygląda niemal identycznie niezależnie od tego, kim jesteście.

Cztery pytania, które naprawdę różnicują

Tu zaczyna się część zależna od branży i w praktyce da się ją zamknąć w czterech pytaniach. Jeżeli potraficie na nie odpowiedzieć, wiecie o swoim IT więcej niż dostawca, który przeczytał o Was w internecie.

  1. Który program jest nie do zastąpienia

    W każdej firmie jest jeden system, bez którego praca staje, i zwykle nie jest to poczta. Bywa to program branżowy, o którym nikt poza Wami nie słyszał. Od niego zależy, jak projektujemy serwer, kopie i dostęp zdalny, więc pytamy o niego na pierwszej rozmowie.

  2. Kiedy nie wolno go ruszać

    Każda branża ma swój zły moment: dwudziesty w biurze rachunkowym, sezon w budowlance, termin rozprawy w kancelarii, trzecia zmiana w zakładzie. To wyznacza okna serwisowe i to jest jedyny powód, dla którego kalendarz prac różni się między klientami.

  3. Jakie przepisy Was dotykają

    Część firm ma obowiązki, których inne nie mają: dokumentacja medyczna, tajemnica zawodowa, ustawa o krajowym systemie cyberbezpieczeństwa, terminy przechowywania dokumentów. To zmienia wymagania wobec kopii i uprawnień, ale dotyczy mniejszości klientów.

  4. Które dane nie mogą wyjść na zewnątrz

    U jednych wszystko może stać w chmurze, u innych są rzeczy, które mają zostać na miejscu: akta, dokumentacja pacjentów, receptury, dane księgowe klientów. Ta odpowiedź przesądza o wyborze między chmurą a własnym serwerem bardziej niż cena.

Nie znamy z góry odpowiedzi na te pytania dla Waszej branży i nie udajemy, że znamy. Znamy natomiast pytania, a to wystarczy, żeby pierwsza rozmowa była konkretna. Stan wyjściowy spisujemy potem w audycie IT, który jest tym samym dokumentem niezależnie od tego, czym się zajmujecie.

Najbliżej Wam prawdopodobnie do tej strony

Branże grupują się wokół podobnych problemów. Jeżeli Waszej nie ma na liście, opis sąsiedniej zwykle pasuje w osiemdziesięciu procentach i czyta się szybciej niż rozmowa z handlowcem.

Gabinety i praktyki

Stomatologia, weterynaria, fizjoterapia, diagnostyka, psychoterapia. Wspólny mianownik to dokumentacja, terminy przechowywania i to, że dane pacjenta nie mogą wyjść poza gabinet.

Usługi medyczne

Doradztwo i rozliczenia

Doradcy podatkowi, kadry i płace, obsługa rozliczeń. Wspólny mianownik to praca na danych cudzych firm, obowiązki wobec klientów i kalendarz, w którym pół miesiąca jest zablokowane.

Biura rachunkowe

Zawody zaufania publicznego

Notariusze, rzecznicy patentowi, doradcy restrukturyzacyjni, komornicy. Wspólny mianownik to tajemnica zawodowa, obowiązkowa skrzynka do e-Doręczeń i rozdzielanie dostępu do spraw.

Kancelarie prawne

Transport i dystrybucja

Spedycja, kurierzy, firmy transportowe, operatorzy logistyczni. Wspólny mianownik to terminale i skanery w ruchu, zasięg sieci w hali oraz system, który musi działać w godzinach załadunku.

Magazyny

Sprzedaż i e-commerce

Hurtownie, sklepy, dystrybutorzy, sprzedaż internetowa. Wspólny mianownik to integracje między systemami, dostępność sklepu i dane klientów rozsiane po kilku narzędziach.

Firmy handlowe

Agencje i studia

Marketing, produkcja wideo, fotografia, architektura, projektowanie. Wspólny mianownik to ciężkie pliki, współdzielona przestrzeń dyskowa i praca z podwykonawcami spoza firmy.

Branże kreatywne

Jeżeli żadna z tych grup nie pasuje, nie szkodzi. Zaczynamy wtedy od czterech pytań wyżej i nazywamy Waszą specyfikę sami, zamiast dopasowywać ją do gotowego opisu. Jeśli produkujecie, budujecie albo piszecie oprogramowanie, właściwe strony są w sekcji poniżej.

Baza, od której zaczynamy wszędzie

Sześć obszarów wspólnych dla wszystkich klientów. To jest ta część, której nie trzeba wymyślać od nowa dla każdej branży.

Kopie i odtworzenie

Pierwsza rzecz, jaką sprawdzamy u nowego klienta, i najczęstsze źródło nieprzyjemnych niespodzianek. Kopia, z której nikt nigdy nie odtwarzał, nie jest kopią.

Backup i archiwizacja

Podstawowe zabezpieczenia

Drugi składnik logowania, ochrona stacji roboczych, szyfrowanie laptopów i aktualizacje. Kilka tanich rzeczy, które zamykają większość realnych dróg wejścia.

Bezpieczeństwo IT

Zgłoszenia i pomoc na co dzień

Jeden numer i jeden adres, pod który idą wszystkie problemy, z czasem reakcji zapisanym w umowie zamiast w deklaracji dobrych chęci.

Helpdesk

Sprzęt i jego wymiana

Dobór, zakup, przygotowanie i plan wymiany, żeby komputery nie kończyły żywota wszystkie w tym samym kwartale. Stary sprzęt odbieramy z utylizacją danych.

Dostawa sprzętu IT

Licencje i subskrypcje

Uporządkowanie tego, za co płacicie i czy z tego korzystacie. Przy subskrypcjach rozjazd między liczbą licencji a liczbą ludzi jest regułą, nie wyjątkiem.

Licencje oprogramowania

Sieć i dostęp zdalny

Okablowanie, Wi-Fi bez martwych stref i bezpieczne wejście do firmy z zewnątrz. Zakres różni się metrażem, nie branżą.

Budowa sieci

Czego nie robimy niezależnie od branży: nie piszemy oprogramowania na zamówienie, nie doradzamy prawnie ani podatkowo i nie sprzedajemy certyfikacji. Nie jesteśmy też producentem Waszego programu branżowego, ale rozmawiamy z jego producentem w Waszym imieniu, gdy problem leży po jego stronie.

Jak zaczynamy, gdy branży nie znamy

Dokładnie tak samo jak wtedy, gdy znamy. Różnica polega tylko na tym, że zadajemy więcej pytań i mniej zakładamy z góry, co jest naszym zdaniem raczej zaletą.

  1. Dzień 1

    Rozmowa i cztery pytania

    Przechodzimy przez pytania o krytyczny program, złe momenty w kalendarzu, przepisy i dane, które mają zostać na miejscu. Wracamy z listą ryzyk i kolejnością prac. Bezpłatnie, lista zostaje u Was niezależnie od decyzji.

  1. Tydzień 1

    Sprawdzenie kopii

    Próbujemy odtworzyć dane z tego, co macie. To jedyny test, który mówi prawdę o stanie zabezpieczeń, i robimy go zawsze jako pierwszy, bo bez niego reszta planu wisi w powietrzu.

  2. Miesiąc 1

    Porządek w kontach i sprzęcie

    Spis komputerów i licencji, usunięcie kont po byłych pracownikach, włączenie drugiego składnika logowania. Etap najmniej efektowny i najbardziej opłacalny.

  3. Dalej

    Stała opieka i to, co branżowe

    Dopiero teraz zajmujemy się specyfiką, bo po miesiącu już ją znamy z obserwacji, a nie z broszury. Wtedy dopasowujemy okna serwisowe i priorytety do Waszego kalendarza.

Sąsiednie tematy

Pozostałe branże z osobnym opisem oraz strony, od których warto zacząć.

Branże, dla których realizujemy usługi

Wybierz branżę i zobacz, jak kompleksowe wsparcie IT i outsourcing IT dla MŚP może pomóc Twojej firmie.

Częste pytania

Nie ma tu naszej branży. Czy to znaczy, że się na niej nie znacie?

Znaczy tyle, że nie mamy o niej osobnego tekstu, bo nie uzbierało się nic, czego nie da się powiedzieć o każdej firmie. Obsługujemy klientów z branż, których nie ma na liście, i zaczynamy u nich od tych samych czterech pytań. Jeżeli w trakcie okaże się, że czegoś nie umiemy, powiemy to wprost, zamiast uczyć się na Waszy koszt.

Cztery pytania

Czy obsługa nietypowej branży kosztuje więcej?

Nie. Wyceniamy od liczby stanowisk i zakresu, a nie od tego, czym firma się zajmuje. Osobno wyceniamy serwery objęte stałą opieką oraz dyżur poza godzinami, jeżeli jest potrzebny, i te dwie rzeczy rzeczywiście zależą od specyfiki, ale nie od nazwy branży.

Warunki abonamentu

Używamy programu, o którym pewnie nie słyszeliście. To problem?

To normalna sytuacja i w praktyce dotyczy większości klientów, bo programy branżowe bywają lokalne i niszowe. Nie musimy znać jego funkcji, żeby zapewnić mu środowisko: serwer, kopie, dostęp zdalny i aktualizacje. Sprawy merytoryczne zostają u producenta, a my rozmawiamy z jego wsparciem w Waszym imieniu.

Co różnicuje branże

Jesteśmy bardzo małą firmą. Macie dla nas sens?

Przy kilku osobach zwykle nie ma sensu pełny abonament i mówimy o tym otwarcie. Bywa, że rozsądniejsze jest jednorazowe uporządkowanie i doraźna pomoc, niż stała opłata. Przegląd przed ofertą jest bezpłatny właśnie po to, żeby dało się to rozstrzygnąć bez zobowiązań.

Audyt IT

Mamy własnego informatyka. Jest sens rozmawiać?

Tak, choć wtedy rozmowa wygląda inaczej. Najczęściej chodzi o zastępstwo na urlop i chorobę, o drugą parę oczu przy większej zmianie albo o przejęcie części zadań, które zjadają mu czas. Nie wchodzimy w rolę kogoś, kto ma go zastąpić, bo to zwykle kończy się źle dla wszystkich.

Zakres wsparcia

Od czego zacząć, jeśli nie wiemy, co u nas jest nie tak?

Od próby odtworzenia danych z kopii, bo to jedno ćwiczenie odpowiada na pytanie, jak źle jest naprawdę. Jeżeli się uda, jesteście w lepszej sytuacji niż połowa firm. Jeżeli nie, wiadomo, czym zająć się w pierwszej kolejności i nie trzeba o tym dyskutować.

Kopie zapasowe

Czy dotyczą nas przepisy o cyberbezpieczeństwie?

Większości małych firm nie, ale bywa, że wymagania spływają od większego odbiorcy w formie ankiety bezpieczeństwa, choć sama ustawa Was nie obejmuje. Nie jesteśmy kancelarią i nie rozstrzygniemy za Was kwalifikacji, natomiast na pytania techniczne z takiej ankiety odpowiadamy i dostarczamy materiał dowodowy.

Bezpieczna sieć firmowa

Pracujemy w kilku miastach. Dojedziecie?

Większość spraw zamykamy zdalnie, a na miejscu bywamy tam, gdzie trzeba dotknąć sprzętu. Mamy biura w Poznaniu, Kaliszu i Koninie, więc Wielkopolska jest w zasięgu dojazdu bez dopłat za kilometry. Przy lokalizacjach dalej ustalamy zasady wizyt przed podpisaniem umowy, żeby nie było niespodzianek na fakturze.

Obsługa lokalna

Zacznij od bezpłatnego przeglądu wstępnego

30 minut rozmowy o tym, co masz i co przeszkadza w pracy. W ciągu 1 dnia roboczego dostajesz listę ryzyk na jednej stronie i zostaje ona u Ciebie, także jeśli nie pójdziemy dalej razem. Jeśli Twoja sprawa nie jest dla nas, powiemy to od razu i wskażemy kogoś innego.

Wielkopolska · Poznań · Kalisz · Konin · cała Polska